parallax background

Maski

Dobre, bo polskie
3 April 2017
Nie jest tak źle
7 April 2017
 

Każdy z nas jest inny. W zależności od otoczenia i sytuacji zmieniamy swoje zachowanie zakładając Gombrowiczowskie maski. Inaczej zachowujemy się na niedzielnym obiadu u babci, inaczej na piątkowej popijawie z kumplami, a jeszcze inaczej na środowym tajnym spotkaniu kryptogejów. Im bardziej dopasowana maska do otoczenia tym częściej odbierany jesteś jako ktoś fajny. Jeżeli natomiast maska odstaje znacząco od otoczenia wtedy dostajesz negatywną łątkę.

Pierwsze wrażenie jest bardzo ważne, ponieważ to właśnie podczas pierwszych minut rozmowy rozmówca wyrabia sobie o nas opinię. O ile uda nam się wypaść pozytywnie w oczach rozmówcy i zasłużyć na łatkę spoko gościa to wtedy wszystko jest ok, bo każdy chce być spoko gościem. Sytuacja komplikuje się, gdy na rozmówcy nie wywarliśmy pozytywnego wrażenia i dostajemy łatkę, która nam nie odpowiada, np. mruka, cwaniaka, pedała, złodzieja lub kryptogeja.
Zdarza się również tak, że przyklejają nam jakąś łatkę, która częściowo zgadza się z naszymi zainteresowaniami. I co wtedy? Niby bardzo nie czujemy się poszkodowani, bo łatka nie kłamie, ale akurat w tym towarzystwie wolelibyśmy uchodzić za znawcę literatury wczesnobarokowej niż za nałogowego kokainistę. W sytuacji, w której daną osobę kojarzymy np. z telewizji sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej.
Wielu ludzi znanych z telewizji kojarzeni są tylko z nią, podczas gdy w rzeczywistości równie wiele energii poświęcają na inną pracę. Tak jest chociażby z Arturem Andrusem znanym głównie z konferansjerki kabaretowej. Tymczasem ten niepozorny facet wydał płytę Myśliwiecka, która to pokryła się podwójną platyną! Dla porównania skali przemilczanego w mediach sukcesu dodam, że w w kolejnych latach podwójną platyną w Polsce ukoronowano tylko muzyków zagranicznych.
Poniżej zamieszczam singiel promujący to wydawnictwo:

 

Podobna sytuacja jest z aktorem znanym głównie z ról... pijaków, czyli Arkiem Jakubikiem, który to oprócz licznych ról filmowych i teatralnych ma na swoim koncie 2 płyty z zespołem rockowym Dr Misio, w którym jest wokalistą. Nazwa może niezbyt zachęcająca, natomiast zarówno sfera muzyczna jak i tekstowa stoi na bardzo wysokim poziomie.
Poniżej zamieszczam teledysk promujący ich pierwszą pytę:

 

oraz drugą:

 

Także nie dajmy się zwieźć pierwszemu wrażeniu. Ponieważ jak widać na wyżej wymienionych przykładach, nie zawsze jest ono prawdziwe.